• Wpisów: 60
  • Średnio co: 4 dni
  • Ostatni wpis: 187 dni temu, 21:21
  • Licznik odwiedzin: 4 930 / 278 dni
Jesteś niezalogowany. Niektóre wpisy dostępne są tylko dla znajomych.
hissa
 
...za to, że tak długo mnie nie było, ale dopadło mnie choróbsko i nie wychodziłam z łóżka. Teraz też jestem chwilowo, bo niby jestem zdrowa, ale niedługo jest wywiadówka u mnie w szkole, więc pewnie będę miała karę. Chciałam tylko poinformować was, że Lucy będzie u mnie już w poniedziałek i jak tylko uda mi się przed wywiadówką wejść, to wstawię fotki. A już po świętach będzie bliźniacza sesja...Tylko niektórzy wiedzą o co chodzi...Niech tak pozostanie.
Pokaż wszystkie (6) ›
 

odlotx
 
hissa
 
. Olqa . xD: Cześć! Tu ' , Olka . xD . (odlotx.pinger.pl)

Pullip

Hej! Co do Pullip to one są extra . Tylko mam taki tyci problem .. Rodzice nie chcą mi kupić Pullipa! Mam własne pieniądze ,ale oni mówią , że NIE , a mi tak bardzo zależy chciałabym mieć Pullipa Clarity , Kaelę , Aya lub jeszcze podobne do tych Ale moi rodzice nie potrafią się zgodzić . Mama mi mówiła , że nie kupi mi Pullipa , bo jestem za duża na lalki , a wcale tak nie jest . Co mam zrobić , żeby ich przekonać ??
  • awatar gość: to nie są lalki do zabawy :p
  • awatar Hissa, Luna jak kto woli: Olcia, jak tylko uda mi się dorwać Skype, to objaśnię Ci wszystko ze szczegółami.
  • awatar Dorka:): ja sama przekonuje rodzicow jak sie uda to napisze;)
Pokaż wszystkie (3) ›
 

hissa
 
Jak wcześniej wspominałam swoje pieniądze trzymam na lokacie, na koncie taty. Było tam ok.2100zł z komunii, bo resztę wydałam. Mój tata zapominając o tym, że te pieniądze należą do mnie, wydał je na pochłaniacz do kuchni i nowy żyrandol do salonu. I ja zaraz wybuchnę. Z tego wychodzi, że tata wisi mi 2100 zł. Ale teraz nie pozwolę mu robić żadnych lokat ani innych pierdół, tylko od razu-gotówka. Z tego jakieś 160zł pójdzie na dwie monsterki: Frankie i Lagoonę. I chciałabym was poinformować, że ten brak lokaty nie wpłynie na płacenie cła, które i tak mogę zapłacić dopiero po 10 listopada.
  • awatar magical emma: a może poproś tatę aby założył Ci twoje własne konto? tam będziesz trzymać swoje wszystkie pieniądze, będziesz samodzienie kupować z ebya czy własnie z pullipstyle.
  • awatar Hissa, Luna jak kto woli: @magical emma: Też kiedyś o tym myślałam. Rok po komunii. Niestety moja mama jest jaka jest i powiedziała mojemu tacie: "Jak będzie dorosła, to będzie mieć konto, niech się nie wymądrza, bo jej całkiem pieniądze weźmiemy"
  • awatar magical emma: aha, mi natomiast mam sama zaproponowała założenie swojego konta bo wie, że ciągle kupuję, albo przez ebaya, albo na pullipstyle więc to jest ułatwienie, że nie muszę używać ich konta.
Pokaż wszystkie (4) ›
 

hissa
 
Wymyślone przez Eniu21. Polega na tym, żeby zostawić komentarz pod jakimś z taki wpisów z linkiem to własnego takiego jak ten wpisu. Aha no i trzeba dodać jeszcze zdjęcie swojego przebrania. Oto mój kostium:

Przebranie na Halloween..jpg



Nie wiem, co to albo raczej kto to jest. Jakaś upiorna dama...Chyba.
 

hissa
 
Z góry informuję, że historia jest z bloga: www.duchy.blog.interia.pl
Aga miała 16 lat. W tym roku we wakacje pojechała an obóz nad jezioro. Jego uczestnicy zamieszkali w domkach znajdujących sie w lesie (kilkanaście metrów od brzegu jeziora). Poznała nowe koleżanki, a zaprzyjaźniła się z dwoma i z nimi to właśnie miała domek. Zapowiadały się wspaniałe wakacje. Pogoda była świetna, dziewczyny wciąż bardziej się zaprzyjaźniały i coraz lepiej dogadywały. Noce zawsze spędzały na pogaduchah. Tej jednak było inaczej.Jak zwykle około drugiej w nocy poszły spac. Było gorąco i mimo tego, że Aga leżała przy oknie, nie mogła zasnąc. Inne dziewczyny już dawno chrapały.  W ciemności myślała o następnym dniu. Nagle za oknem usłyszała jakieś trzepotanie. Odwróciła się spokojnie, by to sprawdzic, ponieważ pomyślała sobie, że napewno jakiś palant robi im żart. Po chwili jednak znowu usłuszała ten hałas, ale jakby mocniej. Znów się obróciła i znów tam nic nie było. Przez dłuższą chwilę się uspokoiło. Po chwili jednak trzepotanie słyszała tak mocno... tak mocno jakby było tuż za oknem. Dziewczyna nie miała jednak ochoty by zwracac uwagę na głupków z obozu. To trzepotanie było tak głośne, że Gabi leżąca naprzeciwko niej się obudziła. Nagle wpadła krzyk. Aga podbiegła do niej pytając się co się stało. Nie musiała czekac na odpowiedź, bo za oknem ujżała  wielkiego upiora z kosą.
W padła w panikę i obudziła pozostałe dziewczyny. Wszystkie schowały sie pod kołdrę Gabi. Siedziały tam w pół godziny w nieprawdopodobnym strachu trzymając się gorączkowo za ręce. W pewnym momencie Gabi zdecydowała zerknąć, czy upiór nadal tam jest. Odważyła się odsłonić kawałek kołdry. Nikogo już za oknem nie było. Nic dziwnego, że dziewczyny bały się wychodzić z domku. Ola wzięła więc komórkę, by zadzwonić do opiekuna. Długo czekała aż usłyszy jakiś dźwięk w słuchawce. Nagle, zamiast sygnału, usłyszała w słuchawce ten sam dźwięk... krzyk upiora. Zemdlała.Dziewczyny nie miały pojęcia co począć. Postanowiły nie ruszać się spod kołdry. Po chwili Ola się ocuciła, jednak koleżanki spały. Nie budziła ich, ale próbowała również zasnąć. Daria obudziła się jako pierwsza. Nagle zauważyła, że nie ma Agi. Obudziła koleżanki. Przeszukały domek, ale jej tam nie było. Zaniepokojone szybko pobiegły do opiekunów i opowieziały o wszystkim, co wydarzyło się w nocy. Trudno się dziwić, że nie chcieli im uwierzyć.  Koleżanki postanowiły nie tracić czasu na przekonywanie dorosłych o prawdziwości ich relacji. Szukały swojej koleżanki w lesie, aż do zmroku. Nagle tknęło coś Gabi,aby iść nad jezioro. Gdy tam przybiegły, zobaczyły nad brzegiem jakiś biały kłębek. Spodziewały się najgorszego. Gabi była z nich najodważnejsza i nie lubiała niepewności. Odsłoniła materiał i ujżała trupa Agi.Ola jak zwykle zemdlała, natomiast Daria i Gabi wpadły w krzyk. Usłyszeli to opiekunowie i szybko przybiegli nad jezioro. Wystraszeni przenieśli ją o kilanaście metrów dalej od brzegu. Jeden z nich sprawdził jej puls... jednak naprawdę nie żyła.

Tej nocy wszyscy spali w strachu razem na stołówce, jednak i tak nikt nie mógł zasnąć. Koleżanki Agi cały czas szlochały, a opiekunowie pełni żalu i poczucia winy rozpaczali, że nie uwierzyli wtedy dziewczynkom.

Następnego dnia kazali wszystkim uczestnikom obozu się spakować i wyjechali. W drodze powrotnej Artur (jeden z opiekunów) zadzwonił do rodziców Agi, którzy, jak było słychać w słuchawce, wpadli w ogromną rozpacz. Jej zrozpaczona matka tak głośno krzyczała, że usłyszał to nawet kierowca, a w oddali było słychać trzaski przedmiotów.

Sześć dni później wyprawiono jej pogrzeb. Przyszło na niego wiele osób, w tym koleżanki Agi i opiekunowie. Uroczystość ta była pełna smutku i żalu... nawet niebo płakało.

Ośrodka o dziwo nie zamknięto, jednak jego goście nadal słyszą czasami ten straszny hałas, a regularnie co sześć nocy nad brzegiem jeziora spaceruje duch zmarłej Agi...


PS Przepraszam za drobne literówki, ale naprawdę nie chcę mi się ich poprawiać.
 

hissa
 
Dziś Halloween, więc wszyscy się przebierają, oglądają horrory, opowiadają straszne historie. A według ks. Leszka Jakiegośtamcośtam ludzie, którzy to święto obchodzą są poganami, itp. bzdury. Ja na Halloween nigdzie nie wychodzę, bo taki już mój los. Kiedyś moja koleżanka organizowała imprezę i miała przyjść. W trakcie przebierania się napadły mnie wymioty i katar. No więc nie mogłam pójść. Mam dla was straszną gierkę i historyjkę. Chociaż obrazków nie może zabraknąć...Nie, nie dodam zdjęć, bo jak dla mnie są zbyt przerażające tzn. jest na nich upiór Krwawej Mary w różnych odsłonach...A nic, na początek gierka: www.cda.pl/(…)Straszny-Labirynt-oryginalna-gra… Chodzi w niej o to, żeby przejechać tym kwadracikiem do czerwonego pola, nie zjeżdżając z żółtego. Nie wiem, ile jest poziomów, ale po ukończeniu trzeciego pokazuje się obrazek  "Krwawa Mary Zombie" i słychać kilkukrotne krzyki. A historyjka w następnym wpisie.
 

hissa
 
Jak obiecałam dziś wstawię zdjęcia. Ale tylko pościeli i koszulki, bo w trakcie robienia zdjęć padła mi bateria, a aparat musi się ładować co najmniej 6h...A kamizelkę pokażę Wam w pełnej okazałości na Draculaurze. Najbardziej jestem zadowolona z koszulki, która zajęła mi najwięcej czasu. Oto foty:
P1015037.JPG

Pościel w użytku przez Stefana...

P1015038.JPG

...I na "surowo".
P1015036.JPG

Moja duma.
Wiem, że ta koszulka nie jest idealna, ale nie licząc tej różowej sukienki to moje najlepsze rezutaty szycia. Chcę uszyć też coś dla Ghoulii, ale nie wiem co. Może mi podpowiecie?
Pokaż wszystkie (2) ›
 

hissa
 
Jak wcześniej napisałam, że będę szyć, tak całe popołudnie szyłam, ale nic z tego nie wyszło. Tylko pościel dla Stefana Pączka, jakaś tam koszulka na Pullipa (nie wiem, czy nie za wąska, ale się przekonam) i kamizelka dla Draculaury, która okaże się za mała. No nic do kamizelki najwyżej doszyję materiał. A zdjęć dzisiaj nie mam siły robić, bo jakieś 15 minut temu skończyłam, a jest już bardzo ciemno. Po lekcjach w środę postaram się zrobić sesję Draculaury w nowej kamizelce. Ale wszystko w swoim czasie.
Pokaż wszystkie (4) ›
 

hissa
 
Jakieś chróbsko mnie dopadło. Cały czas kaszlę i to suchy kaszel, a nocą się duszę tym kaszlem. Mam trochę kataru i od czasu do czasu boli mnie gardło. Od rana mnie mdli. Ale dość już o mnie, bo to was chyba mało interesuje. Skoro mam wolne (od piątku do środy) i jestem chora, to nie pozostaje mi nic innego jak szycie. Znalazłam na YouTube taki kanał (chyba Channel Pullip czy jakoś tak), gdzie w 4 minuty kobieta robi spodnie dla Pullipa. O.o Zamierzam też takie zrobić. W tej chwili jestem w fazie robótek pościeli dla Stefana Pączka Olki (www.odlotx.pinger.pl). Jak ją skończę, to pokażę. Co jeszcze uszyć oprócz spodni i pościeli? Macie jakieś pomysły?
  • awatar Selemia: Zdrowiej :* Możesz też uszyć koszulkę...albo sweter z tutoriala na tym kanale *.*
  • awatar pulliplover: Kuruj się! :) Może jakieś legginsy, albo jak powiedziała Selemia koszulkę lub sweterek? Albo płaszczyk...
  • awatar Hissa, Luna jak kto woli: @pulliplover & @selemia: Narazie jest tylko kamizelka i koszulka, ale mam pewne plany na płaszczyk...
Pokaż wszystkie (3) ›
 

hissa
 
Coś mi obroty spadły w ciągu ostatnich dwóch tygodni...Wpisów dodaję coraz mniej, ale to się zmieni już za kilka dni...Mam wątpliwości, czy ktoś to w ogóle czyta. Nie dajecie po sobie żadnego śladu życia w komentarzach. Kto żyje, ten zostawi komentarz. Może to być nawet tylko emotikonek. Proszę was, nie jestem pewna, czy jeszcze żyjecie...:(
Pokaż wszystkie (13) ›